Month

Luty 2015

Mój pierwszy rower, czyli o drodze do własnego R.

Oto krótka historię tego, jak Kasia doczekała się własnego pierwszego roweru. *** Świadomość włożonego kija za siodełkiem, którego wielkie ręce taty co chwile to puszczały, to łapały, zaburzając już zaburzoną równowagę, przyprawiały ją niemal o łzy. Miała kilka lat. Spędzała wakacje… Continue Reading →

Lubię mijać biegaczy, czyli o geście pozdrowienia słów kilka

Ci biegacze to taki kulturalny naród, który nie szczypie się z nadaniem obywatelstwa. Do swoich zalicza szybko i miło się z nimi obchodzi. Biegniesz sobie nieświadomy jeszcze przynależności do stada, a tu hop – właśnie mijający Cię biegacz podniósł rękę… Continue Reading →

ChoNaRower podsumowuje: styczeń 2015 – dużo biegania, Smocza Góra i dobre rzeczy

Ten miesiąc bezsprzecznie należał do biegania. Nie bez powodu – został mi nieco ponad miesiąc do mojego pierwszego biegu na 10 km. Rower jednak też był zagnany do roboty. W styczniu zapoznałam się z trasą maratonu rowerowego, który planuję przejechać w… Continue Reading →

© 2017 Cho na rower! — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑