Jaki prezent dla rowerzysty do 100 zł, czyli 10 kolejnych pomysłów na rowerowe upominki

Szukasz prezentu dla rowerowego pasjonata? Chcesz na to przeznaczyć ciężko zarobioną stówkę, ale zupełnie nie wiesz, co wybrać? W tym wpisie podsunę Ci 10 pomysłów na rowerowe prezenty do 100 zł. Zapraszam! Przy tej kwocie kończą się żarty. Jeśli już… Continue Reading →

Czysty rower, czyli test produktów Cyclon Bike Care

Jak się zabrać do wyczyszczenia brudu, błota i smaru z naszego roweru? Jakich użyć środków i czy w ogóle są takowe potrzebne? Na zaproszenie dystrybutora produktów holenderskiej marki Cyclon Bike Care przeprowadziłam test trzech czterech produktów z ich oferty. Sprawdź,… Continue Reading →

„Rowerzysta. Poradnik dla Kolarzy”, czyli 5 prawd sprzed wielu lat o rowerowaniu

Z tej krótkiej książeczki bucha wręcz miłość do roweru jako najlepszego środka transportu, dającego swobodę, niezależność i szczęście. Zrozumiałe to, ale i niezwykłe biorąc pod uwagę, że książka wydana została ponad 60 lat temu, krótko po wojnie. Zapraszam do krótkiej… Continue Reading →

Czy liczy się wynik?

Najeść się po przejechaniu maratonu – tak zdefiniowałam sprytnie jeden z moich celów na 2015 rok. Nie ma tu mowy o żadnym czasie, czy konkretnym miejscu. Po prostu przejechać, a później posilić się w bazie zawodów. Wygląda to trochę tak,… Continue Reading →

Powitanie wiosny na rowerze, czyli blaski i cienie jazdy w grupie

Jechałam ze Smokiem. Smok to taka nasza lokalna gwiazda. Wygrywa niemal wszystko, a już na pewno w swojej kategorii. Puszczę Bydgoską zna jak mało kto. To on jest autorem trasy Metropolii Bydgoszcz Maratonu MTB. W jego towarzystwie powitać wiosnę to pomysł… Continue Reading →

ChoNaRower podsumowuje: marzec 2015 – 10 km i rowerowanie

Chociaż oglądanie się za siebie zazwyczaj mniej mi się podoba niż snucie planów co do przyszłości, tym razem z pewnym zadowoleniem mogę podsumować ostatni miesiąc mojej aktywności fizycznej. 1660 min – tyle mniej więcej poświęciłam czasu na przebieranie nóżkami, w tym… Continue Reading →

Jak przebiegłam swoje pierwsze 10 km?

Nie na bieżni, nie z przerwami i nie naokoło mojej chałupy, ścigając się z własnym wynikiem z endomondo. Będzie o tym, jak przebiegłam swoją pierwszą dychę na oficjalnych biegu z pomiarem czasu. Z numerem startowym i pamiątkowym medalem. To już nie… Continue Reading →

ChoNaRower podsumowuje: luty 2015 – zaniedbania, trzy gwiazdki i biała czekolada

Kto nie czuł, że nie dał z siebie wystarczająco dużo? Kto nie zna tego uczucia? Ja znam. W lutym zwolniłam. Ćwiczyłam, ale nie poszalałam. A miesiąc bez odrobiny szaleństwa wydaje mi się zaniedbany. Okrągłe 1000 minut spędziłam w lutym na… Continue Reading →

Mój pierwszy rower, czyli o drodze do własnego R.

Oto krótka historię tego, jak Kasia doczekała się własnego pierwszego roweru. *** Świadomość włożonego kija za siodełkiem, którego wielkie ręce taty co chwile to puszczały, to łapały, zaburzając już zaburzoną równowagę, przyprawiały ją niemal o łzy. Miała kilka lat. Spędzała wakacje… Continue Reading →

Lubię mijać biegaczy, czyli o geście pozdrowienia słów kilka

Ci biegacze to taki kulturalny naród, który nie szczypie się z nadaniem obywatelstwa. Do swoich zalicza szybko i miło się z nimi obchodzi. Biegniesz sobie nieświadomy jeszcze przynależności do stada, a tu hop – właśnie mijający Cię biegacz podniósł rękę… Continue Reading →

« Older posts

© 2017 Cho na rower! — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑